Szukaj na tym blogu

Ładowanie...

29 sierpnia 2016

Paryskie mieszkanie w kamienicy w Warszawie | WNĘTRZA


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.


Rzadko kiedy pokazuję na blogu polskie wnętrza (jedno, mieszkanie Emilii Obrzut, pokazywałam tutaj). Niestety, nasze wnętrza bywają sztampowe i bardziej kopiujące wzorce zachodnie, niż stwarzające coś nowego. Tym bardziej ogromnie ucieszyło mnie, kiedy wnętrze na światowym poziomie, które znalazłam na jednym z zagranicznych portali, okazało się być zaprojektowanym przez Polaków i mieścić się w Warszawie. Połączenie klasycznej bazy - drewnianych podłóg, wysokich sufitów i białej stolarki, z nowoczesnym wyposażeniem, dało tu świetny efekt. Za projekt odpowiadała Marta Chrapka z Colombe Design. Właściciel, który właśnie przeniósł się z Paryża do Warszawy, chciał mieć mieszkanie w stylu francuskim, co wspaniale udało się projektantce zrealizować bez kopiowania innych - wnętrze, które powstało jest wyjątkowe, bo choć inspirowane Francją, to silnie osadzone w polskiej rzeczywistości, z licznymi polskimi akcentami. 

Co strasznie fajne, te polskie elementy mocno promują polskich artystów, ich autorów - zdjęcia mieszkania pojawiły się już na setkach, czy tysiącach stron internetowych, a dodatki również wzbudzają ciekawość oglądających. Zobaczcie sami, jakim polskim mieszkaniem zachwyca się świat.

Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Nad kominkiem dmuchane z metalu lustro Zięty (tu pisałam o rzeczach tego świetnego polskiego designera) - moje wnętrzarskie marzenie. Po lewej otomana, przekształcona w...psie legowisko :-)
Podłogi są w dębową jodełkę węgierską - różniącą się od jodełki francuskiej kątem łączenia klepek.


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Stół i składane drzwi projektu Colombe, żyrandol Constance Guisset.


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Kolorystyka tego kadru daleka wydaje się od mieszkań francuskich, a bliska mieszkaniom polskim - chyba przez tę zieleń zasłon. Krzesła ze sklejki, Vitra, nad stołem słynna lampa Serge Mouille. Piękna lampa podłogowa została znaleziona na e-bayu, tak jak i część obrazów.


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Kolor ścian został stworzony przez zmieszanie kilku odcień farb Farrow&Ball. W głębi piękna tapeta Malachite, Cole&Son.
Gniazdka bakelitowe firmy Berker.


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Właściciel mieszkania prawie w ogóle nie gotuje, dlatego kuchnia służy głównie jako miejsce do przechowywania rzeczy. Inspiracją dla kuchni była Oranżeria w Wersalu, stąd motyw żelaznej ramy, oraz roślinna tapeta (Boussac, Pierre Frey). Uchwyty polskiej firmy Arte

Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Stół to projekt Marty Chrapki, projektantki mieszkania. Krzesła Mise En Demeure
Na podłodze ten sam dąb, co z reszcie mieszkania, ułożony jednak w motyw gwiazdy. 


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Sypialnia - łóżko otoczone zabudową szafy. Kolor ściany za zagłówkiem to Light Blue, Farrow&Ball. Kinkiety zostały znalezione na e-bayu.


Fantastyczne warszawskie mieszkanie w kamienicy.
Komoda projektu Marty Chrapki, żółte lampy Mis en Demeure, Tapeta Alexandrie, Pierre Frey


26 sierpnia 2016

#MyFirst7Jobs Moich 7 pierwszych prac zarobkowych




Akcja #myfirst7jobs pojawiła się już na kilku blogach, które czytam, za każdym razem ogromnie mnie bawiąc. Chodzi w niej o opowiedzenie o pierwszych 7 pracach w życiu. Choć ostatnimi czasy mój blog jest skierowany na jedną tylko w zasadzie tematykę wnętrz ten wpis sprawił mi dużo frajdy - mam nadzieję, że i Wam sprawi, szczególnie punkt #4 :-) Niestety, nie udało mi się zamknąć w 7. Ale Enjoy!

#1. Hostessa w sklepie ze sprzętem RTV

Moje pierwsze zarobione pieniądze dostałam w liceum - 50 zł za cały dzień pracy wydawało mi się dużą kwotą. Praca pozornie nie brzmiała źle - stałam przy stoisku promocyjnym i informowałam przechodzących o promocji na odkurzacze Philips. Szkoda, że sklep był bardzo mało popularny i "przechodzących" było poniżej 10 osób w ciągu 8 godzin. Myślałam, że umrę z nudów.

#2. Zajmowanie się siostrzenicą (a potem i innymi dziećmi)

Praca u siostry, przez 3 miesiące wakacji tuż po maturze, 3-4 razy w tygodniu po 7 godzin. Praca była świetna, nieźle płatna (dzięki, siostro!), siostrzenica rozkoszna, całkiem grzeczna i do tego spała 3 godziny w ciągu dnia. Ja w tym czasie przygotowywałam się do egzaminów wstępnych na architekturę, czytając "Historię architektury dla wszystkich" Broniewskiego. Swoją drogą, bardzo polecam tę książkę. 

#3. Praca w przetwórni mięsa

HIT. Po drugim roku studiów wraz z moim obecnym mężem, wówczas chłopakiem, i przyjaciółmi wpadliśmy na modny wówczas pomysł zarobkowego wyjazdu do Anglii (do fantastycznego Manchesteru) na wakacje. Marzyłam (!) o pracy kelnerki, ale pomimo świetnej znajomości angielskiego i nienagannej aparycji :) nie udało mi się dostać pracy. Dostałam za to pracę z przetwórni mięsa.

Ach, co to była za praca. Strój roboczy - używane gumiaki, fartuchy, rękawiczki i czepki, oraz godziny pracy - 16 do północy, i lokalizacja na obrzeżach daleko od naszego miejsca zamieszkania - to było nic w porównaniu z zapachem, który tej pracy towarzyszył. Wymiotowałam na szczęście tylko pierwszego dnia, drugiego miałam lekkie nudności, potem było już spoko. Gratisem do pracy, nieźle płatnej, były ogromne ilości mozarelli i wędlin, które mogłam zabierać ze sobą. 

Praca polegała na staniu przy maszynie pakującej wędliny i poprawianiu jej niedokładności. Po powrocie do domu przez kilka miesięcy nie jadłam wędlin, a jeszcze ostatnio wyrzuciłam z kanapkę z wędliną, której zapach przypomniał mi tę pracę.

Tłem pracy było pierwsze samodzielnie wynajęte z chłopakiem mieszkanie i niezależność, którą tam mieliśmy, oraz bliższe poznanie Anglii i tego, jak się w niej żyje (a żyje się dobrze), oraz społeczeństwa ją zamieszkującego. 

#4. Uczenie angielskiego 

Całe studia i jeszcze trochę po studiach dorabiałam ucząc angielskiego dzieci i dorosłych, a także dając z niego korepetycje (lekcje, w przeciwieństwie do korepetycji, wymagają solidnego przygotowania, a także programu nauczania, który stworzyłam). Później przez jakiś czas uczyłam też małe dzieci francuskiego w szkole językowej, śpiewając z nimi francuskie piosenki, zdecydowanie wolałam jednak angielski.

#5. Bycie barmanką w podrzędnym barze w Paryżu

No dobrze, pod Paryżem, ale podczas Erasmusa w Paryżu. Praca, wydawało by się, wymarzona, bo szef i właściciel baru cały dzień dolewał mi do szklanki alkoholu. Czy znacie francuski specjał kir? To Creme de Cassis - likier porzeczkowy - z białym winem. Szef szybko się zorientował że właśnie to mi najbardziej smakuje i właśnie to mi dolewał. Ponieważ lokal był niewielkim barem w niewielkim podparyskim miasteczku, miał bardzo sympatyczną, stałą klientelę. Po kilku dniach znałam już większość odwiedzających. Zrezygnowałam jednak w końcu z pracy, mając dość tego, że nie mogę odmówić ciągłego picia. 

To, czego się w tej pracy nauczyłam, to właśnie robić kir, który uwielbiam do dziś. A więc praca na plus :) 

#6. Opieka nad niepełnosprawnym umysłowo szesnastolatkiem, w Dolinie Loary

Tę pracę wspominam wspaniale, chociaż doświadczenie nie było momentami łatwe. Chłopak, którym się zajmowałam, był bardzo przyjazny i kochany, chociaż z otaczającego go świata rozumiał niewiele. 
Pracowałam u dalekiej rodziny w Dolinie Loary, niedaleko Montrésor (miejscowością z zamkiem będącym własnością rodziny Branickich), mieszkając w przepięknej i cudownie urządzonej kilkudziesięcioletniej posiadłości położonej przy lesie, z niewielką stadniną koni przy niej, i kilkoma psami wytresowanymi do polowań. Przed rozpoczęciem pracy i w wolne dni zwiedzałam więc przepiękne zamki nad Loarą.

#7. Bycie przewodnikiem po Gdańsku, Sopocie i Gdyni oraz Lwi Przewodnik

W czasie studiów ukończyłam kurs przewodnicki (zajęcia 3 razy w tygodniu, razem aż 20 godzin w tygodniu!), zdałam egzaminy i oprowadzałam grupy (choć niezbyt intensywnie) przez kilka lat. Bardzo to lubię do dziś. Szczególnie przyjemnie jest oprowadzać kilkuosobowe emerytów z Zachodu, są sympatyczni, wykształceni i zrelaksowani i bardzo ciekawi Polski i Gdańska, spędzenie kilku godzin na pokazywaniu im Trójmiasta to czysta przyjemność, nie praca.

A z tej pracy wynikła kolejna, czyli wydanie, wraz z siostrą, książki. Tak, wydałyśmy własną książkę - "Lwi Przewodnik po Gdańsku, Sopocie i Gdyni" :-) Książka to przewodnik dla malcuhów po atrakcyjnych dla nich miejscach w Trójmieście, z krótkimi opowiadaniami towarzyszącymi każdemu z miejsc (głównymi bohaterami są dwa lwiątka nawiązujące do herbu Gdańska, Hanza i Amber), oraz wraz z opisami merytorycznymi dla Rodziców.


Chociaż praca w studiu kuchennym w Bielsku-Białej to już pozycja nr #8, uwzględnię ją jednak, bo to moja pierwsza praca w zawodzie (oprócz kilku pojedynczych wnętrz, które projektowałam wcześniej). Nauczyłam się bardzo dużo, oprócz tego, że o kuchniach wiem dzięki niej naprawdę sporo, to uczono mnie pracy z klientami i sprzedaży, co jest bardzo trudne, a ta wiedza okazała ogromnie pomocna. 

Ponieważ musiałam ścierać z ekspozycji ślady rąk odwiedzających wiem też najlepiej, jakie rodzaje materiałów w jaki sposób się brudzą :-) 

Potem pracowałam jeszcze w biurze architektonicznym przy projektach budowlanych, teraz od kilku lat prowadzę swoją firmę, ale jestem pewna, że każda z powyższych prac , nawet ta z mięsem, przyczyniła się do tego, w jaki sposób to robię :-) 

22 sierpnia 2016

Jak odkryć starą cegłę krok po kroku | PORADY ARCHITEKTA


Ściana z cegły w kamienicy.


Kiedy tylko kupiliśmy mieszkanie w kamienicy wiedziałam, że na pewno pozostawimy w nim jakąś nagą ceglaną ścianę. To bardzo popularne ostatnio rozwiązanie, mnie jednak cały czas zachwyca, bo cegła dodaje jednocześnie ciepła i ekstrawagancji wnętrzu. Nasza cegła okazała się bardzo ładna - równa, bez śladów po wbitych gwoździach. Tynk został z niej zerwany w delikatny sposób, tak więc i lica cegieł są nienaruszone. W trakcie prac okazało się, że mamy też do odkrycia interesujący fragment dawnego nadproża z łukiem i drewnianą belką, cegłę mamy więc w domu w dwóch miejscach - w kuchni i w przedpokoju.

Odkrycie ściany z cegły jest dość proste, choć bardzo pracochłonne. U nas częściowo odpowiadał za to mój mąż, który całą ścianę oczyścił, co wymagało mnóstwo pracy i cierpliwości, a fugowała ją już nasza ekipa. Zobaczcie, jak zrobić całość krok po kroku.

17 sierpnia 2016

Wygodne i praktyczne rozwiązania w mieszkaniach i domach | PORADY ARCHITEKTA


Wygodne, praktyczne rozwiązania w mieszkaniach i domach.


Mnóstwo jest w możliwych w mieszkaniu i domu nowoczesnych rozwiązań, które projektanci wnętrz traktują jako standard,  a które bywają zaskakującymi dla moich Klientów. Do tych rozwiązań wciąż dochodzą nowe, które podbijają rynek (ostatnio miski wc bez kołnierza) i powoli stają się standardem, kiedy chcemy wygodnie, praktycznie mieszkać. Dla Was spisałam te rozwiązania, być może pomogą Wam przy urządzaniu Waszych wnętrz. Choć, jak zawsze, przede wszystkim doradzam wynajęcie dobrego architekta :-) 

9 sierpnia 2016

Niespodzianki i kompromisy przy remontowaniu mojego mieszkania | MOJE MIESZKANIE ODCINEK 11




Podczas tego remontu, jak podczas każdego, przydarzyły się niespodzianki i problemy do rozwiązania. Uczenie się na cudzych doświadczeniach jest o niebo radośniejsze i zabawniejsze, niż uczenie się na swoich, mam więc nadzieję, że Wam tym wpisem pomogę.

3 sierpnia 2016

Mieszkanie już bliskie wykończenia | MOJE MIESZKANIE ODCINEK 10


Od kilku tygodni wydaje się, że kończymy, ciągle jednak pojawiają się nowe rzeczy do "listy do zrobienia". Na przykład co zrobić z 6 (!) zamkami, które mamy z dwóch parach drzwi wejściowych, zostawić wszystkie? ;) Albo taka przygoda - podczas tynkowania zgubiliśmy puszkę telewizyjną, trzeba odnaleźć ją na ścianie (dobrze, że mam zdjęcia). I tak dalej.

31 lipca 2016

Co jest już we wnętrzach...niemodne?


Pisałam już o tym, co we wnętrzach jest modne - a nawet bardzo modne. Są trendy, które dzisiaj widoczne są niemal wszędzie. Być może to te właśnie rzeczy będą niedługo świadczyły o wieku wnętrza?
Są bowiem we wnętrzach elementy, które wyglądają po prostu nie na czasie, jak sprzed kilku lat. Pomóżcie mi i uzupełnijcie moją listę swoimi komentarzami! :)

1. Boazeria sosnowa
Teraz ją likwidujemy, odsłaniając jasne ściany, bądź malujemy na biało.

źródło

25 lipca 2016

Bydgoszcz - nadspodziewanie ładne miasto nad Brdą | W MOIM OBIEKTYWIE


Wyspa Młyńska
Jeden z ostatnich długich weekendów wykorzystałam na zobaczenie dwóch  nieznanych mi wcześniej miast w niewielkiej odległości od Trójmiasta - Chełmna i Bydgoszczy. Jeden dzień miałam na zwiedzanie Bydgoszczy, i zupełnie wystarczy to, żeby zobaczyć całe miasto, naspacerować się po Wyspie Młyńskiej, zobaczyć Wenecję Bydgoską (pierzeję kamienic położonych tuż nad wodą), przejść się ulicą Gdańską z potężnymi mieszczańskimi kamienicami, świadczącymi o niegdysiejszym bogactwie miasta.

17 lipca 2016

O moim nowym przedsięwzięciu - FRONTOSFERA.PL ! :) Fronty drewniane gotowe do montażu w kuchni.


Może już wiecie z Facebooka, a może jeszcze nie wiecie, a więc uwaga:

oprócz mojej działalności projektowej - uruchomiłam równolegle drugie przedsięwzięcie. 
Pod marką Frontosfera rozpoczęłam produkcję i sprzedaż gotowych do montażu drewnianych frontów, oraz drewnianych frontów z nadrukiem.


11 lipca 2016

Jak różny układ tych samych kafli może zmienić charakter pomieszczenia | PORADY ARCHITEKTA





Kiedy wyposażacie swoje mieszkanie, najważniejszą decyzją dotyczącą łazienki wydaje się zakup kafli. Niewiele osób zastanawia się nad sposobem ich ułożenia - a powinno być to przemyślane jednocześnie z decyzją o charakterze łazienki i zakupem kafli. Jest mnóstwo opcji ułożenia kafli w każdym kształcie i - zależnie od kafli - może to bardzo poważnie wpłynąć na ostateczny na wygląd. Zakładając więc nawet, że wybraliśmy już konkretne kafle do łazienki nasza praca nie jest jeszcze skończona - tymi samymi kaflami możemy uzyskać zupełnie różny efekt.

4 lipca 2016

Łazienki bardzo oryginalne | WNĘTRZA


Bardzo oryginalne i ekstrawaganckie łazienki.
źródło

Łazienki są nudne. 

Nie wszystkie łazienki, ale zdecydowana większość tych, które widziałam w życiu. Nawet piękne łazienki bywają dość nudne w porównaniu do reszty pomieszczeń, w których bardziej wyrażamy siebie. Od łazienek oczekujemy, żeby były możliwie jasne (bo mamy niewielkie wnętrza, często bez okien), łatwe w sprzątaniu, praktyczne, pojemne i "żeby się nie znudziły" po latach, bo szkoda nam czasu i pieniędzy na kolejny remont.

26 czerwca 2016

PATRIOTYZM GOSPODARCZY WE WNĘTRZACH: polskie firmy z branży wyposażenia wnętrz i chemii budowlanej | PORADY ARCHITEKTA



źródło: Pixabay

Zainspirowana nowopowstałym blogiem M3 Made in Poland - gdzie młode małżeństwo wyposaża mieszkanie produktami całkowicie polskimi (tutaj przeczytacie więcej o tym przedsięwzięciu) - postanowiłam stworzyć wpis z polskimi firmami wartymi uwagi. Być może lista pomoże autorom bloga w wyposażaniu mieszkania, a także kolejnym osobom, które będą chciały podążać w tym kierunku. Chciałabym też pomóc promować ideę patriotyzmu gospodarczego, którego nauczyli mnie moi Rodzice. Kiedy byłam mała i mój ojciec w sklepie potwornie długo, jak mi się wówczas wydawało, czytał etykiety każdego produktu, nie byłam jeszcze świadoma jakie to ważne, ale już wiem :-)
Możecie pomóc mi uzupełnić wpis tymi firmami, które Wy znacie. Przede wszystkim chodzi tu o firmy, które

20 czerwca 2016

Chełmno, rewelacyjnie zachowane miasto średniowieczne | W MOIM OBIEKTYWIE


Chełmno, zwiedzanie średniowiecznego miasta.

Nowy, podróżniczy sezon czas rozpocząć, a wraz z nim następuje powrót wpisów W MOIM OBIEKTYWIE. Znowu jest (w miarę) ciepło, więc ja wykorzystuję wolny czas na zwiedzanie bliższych i dalszych zakątków Polski. Na jeden z ostatnich weekendów wybraliśmy się do Bydgoszczy, Ciechocinka i Chełmna, położonych w idealnie weekendowej odległości ok. 3 godzin od Gdańska w stronę Torunia.

16 czerwca 2016

English Country Style - angielski styl zamiejski




Dawno nie pojawiał się u mnie wpis, z inspiracjami, a przecież to bardzo ważna część mojej pracy. Inspiracji szukam przy każdym projekcie, a tak się też składa, że zwracają się do mnie głównie Klienci kochający - tak jak ja - wnętrza klasyczne/tradycyjne/ponadczasowe. Chociaż obecnie na czasie jest głównie tzw. styl skandynawski (o prawdziwych skandynawskich wnętrzach pisałam w tym wpisie) - to ja poszukuję w internecie wnętrz klasycznych. Ostatnio bardzo zainspirował mnie styl English Country i chcę się podzielić z Wami najpiękniejszymi wnętrzami, jakie w tym stylu znalazłam. English Country to nie jest styl wiejski (English Cottage Style), to styl pozamiejskich rezydencji arystokracji. Nie jest więc bliski wnętrzom skandynawskim z mojego wpisu wymienionego powyżej, meble i snycerka są wysokiej jakości z dobrej jakości materiałów.

Co charakteryzuje ten styl?

6 czerwca 2016

11 najczęstszych błędów w projektowaniu łazienki | PORADY ARCHITEKTA



taki widok niezgranych fug jest dla mnie jak dźwięk zgrzytania widelca po talerzu

Pamiętam, że mój wpis o błędach w projektowaniu kuchni cieszył się dużą popularnością, teraz więc opiszę Wam błędy łazienkowe. Nie tylko te dotyczące samego projektu, ale również te dotyczące jego realizacji. Łazienka to - według mnie - najtrudniejsze pomieszczenie w mieszkaniu i domu. To mnóstwo sprzętów, które chcielibyśmy ukryć, na najczęściej niewielkiej powierzchni. Od łazienek wymagamy, żeby było ergonomiczne, pojemne, łatwe w utrzymaniu czystości, a także estetyczne (bo łazienka może być  komfortową strefą relaksu!) i...bezpieczne pomieszczenie. Poniżej piszę o rzeczach, których można uniknąć na etapie planowania łazienki - koniecznie zwróćcie na nie uwagę, bo dobry projekt łazienki to nie tylko dobranie kolorów kafli.

31 maja 2016

Moja łazienka - układ, koncepcja aranżacji i pierwsze zdjęcia | MOJE MIESZKANIE ODCINEK 9


Moja łazienka - układ, koncepcja aranżacji i pierwsze zdjęcia.

Moja łazienka jest już w trakcie realizacji, z czego bardzo się cieszę. Pokażę Wam w międzyczasie, jaką mam koncepcję jej aranżacji.

8 maja 2016

Odnawianie 120-letniej sosnowej podłogi w starej kamienicy | PORADY ARCHITEKTA


Odnawianie starej drewnianej podłogi sosnowej w kamienicy - krok po kroku. Podłoga sosnowa olejowana.


Największym wyzwaniem, które przede mną stanęło przy remoncie tego mieszkania, było odnowienie starej podłogi, którą tu zastaliśmy. Przykryta płytami pilśniowymi i linoleum, pomalowana farbą olejną zdołała dotrwać 120 lat swojego istnienia. Nie mieliśmy żadnych, ale to żadnych wątpliwości, że będziemy ją ratować o ile tylko się da. Po odkryciu wydała się być w nie najgorszym stanie technicznym (nie wizualnym), co nas bardzo ucieszyło.

27 kwietnia 2016

Fronty drewniane z nadrukiem - inspiracje kuchenne


fronty drewniane z nadrukiem do kupienia na Frontosfera.pl

Choć królują kuchnie stonowane, jesteśmy przyzwyczajeni do aranżacji kuchennych z pojedynczymi mocnymi akcentami, to bardzo na czasie. Dotychczas akcenty zazwyczaj pojawiały się na podłogach lub w kaflach nad blatem. Ale dlaczego by nie przenieść środka ciężkości właśnie na fronty kuchenne? Zobaczcie wnętrza, w których to fronty kuchenne są najważniejsze.

23 kwietnia 2016

Już jest nieźle! Tuż przed końcem - remont drewnianej klatki schodowej w kamienicy w Sopocie


Remont klatki schodowej w kamienicy w Sopocie.

Minęły 2 miesiące od rozpoczęcia i remont klatki schodowej w mojej kamienicy jest już prawie na ukończeniu - ściany są wygładzone i pomalowane, schody i poręcze zeszlifowane, cyklinowane, częściowo pomalowane.

16 kwietnia 2016

O dziesiątkach drobnostek do zrobienia przy remoncie mieszkania w kamienicy | MOJE MIESZKANIE odcinek 7


Remont mieszkania w kamienicy w Sopocie i dziesiątki drobnostek.
...trzeba jeszcze pouzupełniać, ale drewno wygląda już pięknie

Dziś będzie krótko i zdjęciowo - drobnostkach, których jest mnóstwo przy tego typu remoncie. O tym, czego nie ma w mieszkaniach nowych, w mieszkaniach w blokach. O tym, czego nie ma kiedy nie decydujemy się na zostawianie starych podłóg, odkrywanie cegieł, renowację drzwi.

ANKIETA

Spotkanie blogerów w Łodzi

Blogi o wnętrzach