13 maja 2014

Majówka w Londynie cz.1/2 - architektura współczesna | W MOIM OBIEKTYWIE


Londyn jest z pewnością fascynującym miastem, właśnie po raz kolejny się o tym przekonałam. Podoba mi się jego zrównoważony ale dynamiczny rozwój: powstają nowe miejsca i budynki, a jednocześnie z szacunkiem traktowana jest istniejąca architektura. Ogromna ilość przestrzeni publicznych w postaci placów, skwerów i parków sprawia, Londyn zwiedza się świetnie, chociaż przyznam, że ilość ludzi w niektórych miejscach przytłacza.

Oprócz zabytków i miejsc, które każdy turysta zobaczyć powinien ja bardzo lubię w miastach zwiedzać i fotografować architekturę współczesną. W Warszawie było to ostatnio Muzeum Historii Żydów Polskich, w Londynie trafiłam na sporo takich miejsc, od muzeów po interesujące stacje metra. Na większość (np. na wysokościowiec podpalający samochody :-)) wpadłam dość przypadkowo zwiedzając inne atrakcje Londynu. Może Wy znacie i możecie polecić jakieś nowoczesne place czy budynki, które mogłabym zwiedzić następnym razem?




Londyn, architektura współczesna
British Museum, Wielki Dziedziniec. Budynek mieszczący ekspozycje i okrągła czytelnia na środku dziedzińca, które widać jest na powyższym zdjęciu pochodzą z połowy XIX wieku. Wielka szkoda, że od około roku czytelnia jest niedostępna do zwiedzania i nie mogłam obejrzeć górującej nad nią kopuły. Współcześnie, w 2000 roku, dziedziniec został zadaszony stalowo-szklanym przekryciem, zaprojektowanym przez Normana Fostera. Każdy z ponad 3000 szklanych paneli jest inny i tego rodzaju konstrukcje mogą powstawać tylko dzięki wykorzystaniu coraz większych mocy obliczeniowych komputerów.
W Polsce przykładem zadaszenia zaprojektowanego komputerowo jest dach nad Złotymi Tarasami w Warszawie.



Londyn, architektura współczesna
  Tuż przy moście Millenium trafiłam na ten zgrabny punkt informacyjny. Zwraca uwagę, więc łatwo go znaleźć turystom i do tego tworzy wokół siebie miejsce, w którym można przystanąć.



 Widok nabrzeża z mostu Millenium. W XIX-wieczne budownictwo wkomponowane są współczesne biurowce.


Londyn, architektura współczesna
 Tate Modern, muzeum sztuki współczesnej otwarte w dawnej elektrociepłowni. Budynek pochodzi z lat 1947-63, nadbudowa (czyli część ze szkła, która wystaje ponad ceglaną elewację) z lat 90-tych. Efekt adaptacji jest według mnie rewelacyjny, gdyż nie zakłóca odbioru starej bryły. Ale wiadomo było, że będzie dobrze, bo projekt wykonywało biuro Herzog & de Meuron.

Londyn, architektura współczesna
Tate Modern i hala turbinowa, którą pozostawioną niezabudowaną - ogromne wnętrze pozwala rozproszyć się tłumowi turystów.


Londyn, architektura współczesna

 Stosunkowo nowa stacja metra Westminster Abbey. Wszędzie beton, metal, rury na wierzchu, jednym słowem - styl industrialny w wersji maxi :-)

Londyn, architektura współczesna

 Lampa na stacji metra Westminster Abbey.

Londyn, architektura współczesna
"The Gherkin" - oficjalnie nazywany "30 St Mary Axe" to słynny londyński "Korniszon" (choć niektórym kojarzy się jeszcze inaczej ;)). Zaprojektowany przez Normana Fostera (tego samego, który projektował dach w British Museum) w biznesowej dzielnicy City wpisał się już na stałe w panoramę Londynu.


Londyn, architektura współczesna
A tu (i na dalszych zdjęciach) słynny Lloyd's, zbudowany w 1986 roku, budynek, który nie wstydzi się rur i instalacji. Czy ta koncepcja kojarzy Wam się z innym słynnym budynkiem, Centrum Pompidou w Paryżu? Autorem obu (w Paryżu razem z moim ulubionym Renzo Piano) jest architekt Richard Rogers.
Ten rodzaj architektury nazywany jest High-Tech. W obu budynkach instalacje zostały wyrzucone na zewnątrz budynku, aby w środku uzyskać niezakłóconą przestrzeń, którą można dowolnie kreować.


Londyn, architektura współczesna

Londyn, architektura współczesna

Londyn, architektura współczesna


I na koniec - poniżej - wieżowiec "Walkie-Talkie" który podpala samochody :D Zresztą, przeczytajcie sami :-)

Londyn, architektura współczesna



podpis Katarzyna Antonczyk

3 komentarze:

  1. Fajne ujęcia, choć zdecydowanie wolę tradycyjne budowle- najlepiej stare pałacyki, takie z duszą:)) Stare miasta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie w następnym poście o Londynie, w przyszłym tygodniu :-)

      Usuń
  2. piękne zdjęcia:) chociaż architektura high tech jakoś mnie nie zachwyca:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :-)
Bardzo proszę o nielinkowanie do sklepów i stron firmowych.

ANKIETA

Spotkanie blogerów w Łodzi

Blogi o wnętrzach