9 czerwca 2015

Miasto na planie człowieka, czyli o wyjątkowym Zamościu | W MOIM OBIEKTYWIE


widok Zamościa, kamienice Zamość, Architekt na szpilkach


Zamość chciałam zobaczyć od dawna. Znałam go już nieco z wykładów z historii architektury i nie mogłam się doczekać tej wycieczki. Do Zamościa trafiliśmy już po majówce, dzięki czemu miasto nie było zatłoczone, a wręcz nieco puste - co oczywiście było wspaniałe. 

Miasto Zamość, wpisane na listę UNESCO, jest pod względem architektury zupełnie wyjątkowe. Było zrealizowaną wizją Jana Zamoyskiego i jego osobistym majątkiem. Zostało w całości zaprojektowane na tzw. "surowym korzeniu" (czyli: od zera) w 1580 roku przez jednego architekta, wynajętego przez kanclerza i hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego Bernardo Morando, i zbudowane według jego projektu jako "miasto idealne". Spacerując jego uroczymi słonecznymi ulicami (ulice Zamościa, w przeciwieństwie do tych we Włoszech, skąd pochodził architekt, są ze względu na nasz klimat szersze, aby zaglądało w nie słońce - ulice miast włoskich mają przed słońcem chronić) i zaglądając w zielone podwórza kamienic rzeczywiście mamy wrażenie miasta zaprojektowanego idealnie pod ludzkie potrzeby i na ludzką skalę.


Nie da się według mnie o Zamościu mówić choćby rzucenia okiem na jego plan, spójrzcie więc:

historyczny plan Zamościa
źródło zdjęcia
Jego plan przypomina sylwetkę człowieka - związane jest to z humanistycznym renesansowym przekonaniem o doskonałości człowieka. Zamek, siedziba Jana Zamoyskiego, jest w nim głową, Rynek Główny wraz z Ratuszem - sercem. 
Spójrzcie też na fortyfikacje dookoła miasta - są to fortyfikacje nowożytne, zbudowane z cegły i ziemi ogromne wały. To dlatego twierdza Zamość pozostała niezdobyta, nawet przez wojska szwedzkie w XVII wieku. 

Miasto Zamość ucierpiało niestety w czasie zaborów rosyjskich - chciano wtedy miasto upokorzyć pozbyć się polskich akcentów, to wtedy zlikwidowano większość pięknych, typowych dla architektury polskiej attyk. Miasto wciąż jednak zachwyca architekturą i idealnie zachowaną siatką urbanistyczną oraz rewelacyjnymi fortyfikacjami, które sprawiły że Zamość był nie do zdobycia.


Co zwiedzić w lubelskiem - Zamość. Architektura Zamościa w moim obiektywie.
Zamość był bardzo tolerancyjnym miastem, mieszkało w nim aż 10 różnych nacji, w tym również Żydzi. Zamojska synagoga, wybudowana w latach 1610-20. To najlepiej zachowana renesansowa synagoga w Polsce. Zwróćcie uwagę na piękną grzebieniastą attykę.

Co zwiedzić w lubelskiem - Zamość. Architekt na szpilkach

co zwiedzić w Zamościu, Architekt na Szpilkach

Bernardo Morand - katedra zamość, renesnans w Polsce
Renesansowe sklepienie katedry zamojskiej, zaprojektowanej przez Bernardo Morando

kolorowe kamienice w Zamościu, Zamość rynek
Kamieniczki ormiańskie

manierystyczne schody zamość, ratusz renesansowy
Rynek - wspaniały ratusz z manierystycznymi schodami (XVII w.) i tzw. kamieniczki ormiańskie

Co zwiedzić w lubelskiem - Zamość.
Wewnętrzny dziedziniec w zabudowie centrum miasta - tu się dobrze mieszka!

lubuskie, renesans, katedra w Zamościu
Fortyfikacje miasta i Katedra Zamoyska

lubuskie, mury obronne zamościa, Architekt na szpilkach
Wewnątrz fortyfikacji (na zdjęciu część XIX wieczna)

Co zwiedzić w lubelskiem - Zamość. Architektura Zamościa w moim obiektywie.
Poszliśmy też do zoo :) w tle niedźwiedzie. 

Na koniec zobaczcie jeszcze Zamość z góry:

Widok zamościa, panorama Zamościa
źródło


Jeśli nie pamiętacie, plan wycieczki, z punktem początkowym w Gdańsku i końcowym w Zakopanem, przedstawiał się tak - z noclegami w Kazimierzu Dolnym, Lublinie i Zamościu:
Gdańsk - Kazimierz Dolny - Puławy - Nałęczów - Lublin - Kozłówka - Lubartów - Zamość - Jarosław - Łańcut - Zakopane oraz Szczawnica, Rabka i kościół w Grywałdzie.


podpis Katarzyna Antonczyk

9 komentarzy:

  1. Jak dobrze, że są takie wpisy :) Jest tyle wiadomości, które warto poznać, które nie są zwykłym szumem. Nie widziałam jeszcze Zamościa, może któregoś dnia... Dzięki Tobie wiem już, na co zwrócić uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luizo, bardzo dziękuję za miłe słowa :) Sama ciągle się uczę zwiedzając Polskę. Zwiedziłam jej już zresztą cały kawał, możesz zobaczyć resztę wpisów w prawej kolumnie bloga pod "Moje podróże" :) Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  2. Kasiu, ja się strasznie cieszę, że pokazujesz nie tylko to co w środku, ale i na zewnątrz. Rzadko zostawiam komentarz, ale zawsze Cię chętnie czytam! P.S. Masz fajnego synka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :) to, co na zewnątrz, interesuje mnie chyba nawet bardziej, niż to w środku :) buziak!

      Usuń
    2. P.S. Dziękuję, też uważam, że mój syn jest całkiem fajny ;)

      Usuń
  3. Ja w Zamościu byłam już dwukrotnie, bo w sumie nie mieszkam zbyt daleko. Jest to naprawdę ładne miasto, choć przyznam, że czytając o nim kiedyś wydawało mi się, że jest jeszcze wspanialsze. Ale ja się nie znam na architekturze, więc wiem tylko to, co widzę, czyli na przykład piękne kamieniczki czy równe uliczki, a pewnych smaczków, jak tego z planem człowieka nie dostrzegam. Ale teraz już będę wiedziała.
    Nie wiem czy byłaś też w parku obok Starego Miasta, moim zdaniem jest przecudowny i to jest najlepsze miejsce w Zamościu. Jestem ciekawa jak wygląda wieczorem, gdy zapalą się lampy i naświetlacze led i oświetlają mury obronne, które chyba były ostatnio remontowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam w parku, nie mam pojęcia dlaczego, bo przecież zwiedzałam Zamość z mapą! Odwiedzę kolejnym razem, dziękuję :)

      Usuń
  4. Witam, Bardzo interesujący wpis o Zamościu, dobrze że także dzięki takim artykułom kolejni ludzie poznają piękno idealnego miasta :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się cieszę, że miałam na blogu szansę to piękno pokazać :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :-)
Bardzo proszę o nielinkowanie do sklepów i stron firmowych.

ANKIETA

Spotkanie blogerów w Łodzi

Blogi o wnętrzach