6 lutego 2017

Najpiękniejsze kuchnie francuskie | WNĘTRZA


Miałam kiedyś to szczęście, że mieszkałam jakiś czas w pięknym château (najlepszym polskim tłumaczeniem byłby chyba "dworek", chodzi tu o zamiejską posiadłość arystokratycznej rodziny) razem z jego właścicielami, wspaniałej posiadłości z ogromnym ogrodem i lasem do niego przynależącymi w Dolinie Loary. Jej wnętrza, z wyjątkiem łazienek, pozostały prawie niezmienione od ponad stu lat. Właściciele nie mieli zamiaru - i chyba nawet nie przyszłoby im do głowy - wymieniać zniszczonych, ale wciąż pięknych posadzek w kuchni i przedpokoju, czy unowocześniać wystroju. Klimat tamtych wnętrz jest ze mną do dziś. Pokażę Wam dziś zdjęcia kuchni, które przypominają mi tamtą, przepiękną ogromną kuchnię. Wiem że Was, moich Czytelników, też zachwycą te wnętrza.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak współcześnie takie domy wyglądają wewnątrz w całości, wejdźcie na ten blog i zobaczcie wpis 1 i wpis 2. Bardzo gorąco polecam Wam tam zajrzeć, zobaczycie tam prawdziwe wnętrza, niewystylizowane, takie jakimi są na co dzień. Ten, w którym ja mieszkałam, miał wprawdzie zdecydowanie bardziej wyrafinowane wnętrza niż te z wpisu powyżej, myślę jednak, że charakter każdego z domów zależy od jego właściciela, a także od tego, czy dom od zawsze był w tych samych rękach, czy został sprzedany i kupiony przez nowych właścicieli. 

Pierwsze zdjęcie poniżej to kuchnia posiadłości, w której ja miałam okazję mieszkać. To prawdziwa, najprawdziwsza, żyjąca kuchnia, taka w której co dzień się gotuje, celebruje posiłki, spędza czas z rodziną.


prawdziwe kuchnie francuskie



prawdziwe kuchnie francuskie
...a to posadzka w przedpokoju

prawdziwe kuchnie francuskie
kuchnia fantastycznego zamku Vaux-Le-Vicomte


prawdziwe kuchnie francuskie
źródło


prawdziwe kuchnie francuskie
źródło

prawdziwe kuchnie francuskie
źródło




prawdziwe kuchnie francuskie
źródło zdjęcia

prawdziwe kuchnie francuskie
źródło: Elle Decor


prawdziwe kuchnie francuskie


prawdziwe kuchnie francuskie


prawdziwe kuchnie francuskie
Kuchnia w Chateau Pontliere - źródło


zdjęcie via Cote de Texas (bardzo fajny blog!)


prawdziwe kuchnie francuskie



...oraz kuchnie inspirowane tymi kuchniami francuskimi. Nowocześniejsze od oryginałów, zachowują ten sam klimat :)

źródło zdjęcia



podpis Katarzyna Antonczyk

29 komentarzy:

  1. Dałabym się pokroić za te miedziane garnki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są przepiękne i świetne do gotowania.

      Usuń
  2. Uwielbiam kuchnie w tym stylu. Mają duszę- są eleganckie, a jednocześnie bardzo praktyczne. Dla mnie, kwintesencją francuskiego stylu jest blog Manger http://mimithorisson.com/. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciągnęłam się w ten wspaniały blog. Jakie zdjęcia!!!! Dziękuję!

      Usuń
  3. Padłam!!
    Jakie lampy i żyrandole!!
    Nasze kraje dzieli przepaść,w polskich dworkach robiono pgr-y.
    Hanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( ale tak mówiąc szczerze, to i przed PGR-ami nasze dworki nie wyglądały tak dobrze jak te francuskie.

      Usuń
  4. Niesamowita przestrzeń do biesiadowania! A wiszące miedziane garnki są obłędne. Uwielbiam taki klimat! pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kuchnie zbliżają do siebie przyjaciół i rodzinę. Garnki obłędne, zgadzam się całkowicie :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam okazji przebywać - a tym bardziej mieszkać - w tego typu dworkach. Na co dzień też nie chciałabym żyć w tak zaaranżowanych wnętrzach, JEDNAK wybrać się tam na wakacje czy spontaniczny wypoczynek chciałabym... bardziej niż bardzo ;-)

    Pozdrawiam, Ania z D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam się żyje i mieszka wspaniale, ja bym za to chciała nie tylko na wakacje :)

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam okazji odwiedzić willi we Francji, ale własnie tak wyobrażałam sobie ich kuchnie. Stare meble z wysokiej jakosci drewna, kamienne posadzki.Dużo przestrzeni oraz sporej wielkości palenisko.
    Widać, że każde z nich ma duszę. Cieszę się,że jeszcze są ludzie, którzy cenią historię i nie zamierzają się na siłe dopasować do współczesnych stylów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Zachodzie są, ale w Polsce ich jakoś mało ;)

      Usuń
  7. Również nie miałam okazji odwiedzić nigdy takiej willi, ale już mi się podoba! Są takie... No, właśnie francuskie :) Również je sobie tak zawsze wyobrażałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne. Zdawałoby się takie przepastne, zamkowe przestrzenie, a ciepłe i przytulne :-) Tam pewnie każdy przedmiot ma swoją historię i to one tworzą niepowtarzalny klimat wnętrza. Moja wiejska kuchnia jest na razie tylko praktyczna, brakuje jej sielskości. Muszę włożyć jeszcze wiele pracy, by ją ocieplić...Ale może to i lepiej, że jest, jaka jest...bo gdyby była taka jak na zdjęciach, to pewnie bym z niej nie wychodziła, tylko gotowała i jadła - jadła i gotowała :-))))
    biancorossoverde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten przytulny efekt i klimat tworzą tutaj najwyższej jakości materiały - kamień, drewno, miedź.

      Usuń
  9. Dla mnie najbardziej inspirujące jest zdjęcie z barokowym stołem, współczesną kuchenką, mikrofalówką i regałem z chromowanego drutu. Mówi: "Używamy tej kuchni od pokoleń".
    U nas nie dbamy o taką ciągłość. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko jest o co dbać, majątki arystokracji i szlachty zostały zazwyczaj zniszczone i rozgrabione, często odebrane na zawsze. Kiedy jednak u nas dziedziczy się coś wartościowego z pokolenia na pokolenie to raczej się to docenia.

      Usuń
  10. Ta kolekcja miedzianych garnków robi zdecydowanie wrażenie. Francuskie wnętrza mają duszę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne wnętrza :) Jestem ciekawa, ile taka kuchnia kosztowałaby minimum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach są bardzo różne kuchnie...Myślę, że od dwudziestu pięciu - przy dużej dozie kreatywności i znajomym stolarzu ;) do ponad stutysięcy - te wielkie stylizowane piekarniki same w sobie kosztują kilkadziesiąt tysięcy.

      Usuń
  12. Piękne, piękne... Miałam kiedyś okazję, jako młoda dziewczyna, mieszkać u rodziny we Francji przez 2 tyg. Było to w końcu lat 80-tych, chyba najbardziej siermiężnych u nas, kiedy szczytem szyku było noszenie zakupów ( i nie tylko;)w kolorowych, plastikowych reklamówkach. Po szokujących wrażeniach z Niemiec i Austrii, gdzie wszystko jak spod igły i nawet zabytki nie wyglądały na stare, kolejny szok: co oni mają z tymi starymi samochodami, zameczkami, domami czasem z kamienia z wypaczonymi okiennicami z łuszczącą się farbą :0 Ale 2 tyg. wystarczyły, by to docenić i na zawsze się zakochać w takich autentycznych, nie zawsze wypucowanych i wyszlifowanych starociach. Cieszę się, że nie ja tylko ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne spostrzeżenie, że w Niemczech i Austrii zabytki nie wyglądają na stare - to prawda! A mieszkanie we Francji na zawsze pozostawia w człowieku ślad ich kultury, to wspaniałe.

      Usuń
  13. Marzę o takie pełnej gwaru i mnóstwa zapachów kuchni. Moją uwagę najbardziej zwrócił stół stojący w centrum kuchni. Czyżby pierwowzór dzisiejszych wysp? W ogóle da się zauważyć wiele szczegółów, na których inspirują się współczesne wnętrza. Jak widać, nowoczesność nie jest tak współczesna jak się na wydaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, pewnie dlatego, że potrzeby były od zawsze podobne - trzeba gdzieś pokroić mięo i ugotować ziemniaki :)

      Usuń
  14. Styl francuski zawsze robił na mnie niesamowite wrażenie ! Ma w sobie wiele uroku, takiej swojskości ale i elegancji. A te miedziane naczynia i dodatki super wypełniają całość wnętrza. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Polemizowałabym czy taka kuchnia jest funkcjonalna, natomiast prezentuje się bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo się ciesze że trafiłam na twoją stronę,cuda pokazujesz,pozostanę na dłużej zapewne...

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie style retro:) Są nie tylko ładne, ale też bardzo praktyczne. Poza tym, mam już naprawdę dość jednolitości gotowych kuchni od czołowych salonów - praktycznie każdy oferuje wszystko na jedno kopyto...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :-)
Bardzo proszę o nielinkowanie do sklepów i stron firmowych.

ANKIETA

Spotkanie blogerów w Łodzi

Blogi o wnętrzach