15 listopada 2013

Architektura Johna Lautnera, czarne charaktery i Hollywood | WNĘTRZA FILMOWE

The Dude sneaking towards the telephone
James Goldstein HouseBig Lebowski


Co mają wspólnego filmy Aniołki Charliego, Diamenty są Wieczne, Big Lebowski, Zabójcza Broń 2 i Simpsonowie? Architekturę. Wszystkie filmy były kręcone w domach projektu Johna Lautnera.

Wydaje się, że Hollywood uwielbia architekta Johna Lautnera (1911 - 1994), wychowanka Franka Lloyda Wrighta, modernistę i jednego z najbardziej znanych architektów XX wieku. On przeciwnie, szczerze Hollywood nie znosił. Chociaż mieszkał i pracował w Los Angeles przez większość swojego życia o tym mieście mówił, że jest "tak brzydkie, że sprawia że jestem fizycznie chory". Ta silna miłosno-nienawistna relacja pozwoliła stworzyć wiele pięknych budynków mieszkalnych w Kalifornii.
John Lautner żył w Los Angeles przez 50 lat. To właśnie tam mógł znaleźć odważnych, bardzo bogatych ludzi dla których, i wspólnie z którymi budował domy, które od tego czasu inspirują architektów na całym świecie. Jego domy, tak jak i mieszkańcy Hollywood, są prawdopodobnie najseksowniejszymi domami na świecie - te odważne struktury z ponętnymi opływowymi kształtami są ważnymi akcentami krajobrazu jednocześnie świetnie się w niego wpasowując.

Hollywood od dawna pokazuje nam, że mordercy, psychopaci i w ogóle źli ludzie kochają nowoczesny design. Domy Lautenera były świadkami głównie tragicznych scen filmowych. Najważniejszą z nich jest zapewne scena w Elrod House (1968), gdzie James Bond walczy z dwiema seksownymi kobietami (zobacz film poniżej).

1 listopada 2013

Jak dobrać spójną paletę kolorów do wnętrza? | PORADY ARCHITEKTA


W niektórych wnętrzach dobór kolorów sprawia, że wzdychamy z podziwem. Nie jest takie łatwe znaleźć idealną kompozycję kolorystyczną tylu kolorów, ile zazwyczaj jest w naszych domach. Czarno-białe wnętrza wyglądają świetnie, ale to łatwe rozwiązanie. Bo co, jeśli lubimy kolory?
Podobne kolorystyczne dylematy od zawsze mieli malarze. Ci najwięksi mają rewelacyjne umiejętności perfekcyjnego łączenia kolorów w sposób, który fascynuje nas nieraz już od setek lat. Dlaczego więc nie skorzystać z tego, co oni już odkryli?

Pod spodem zamieszczam palety kolorów, które stworzyłam z kilku moich ulubionych obrazów. Najbardziej z nich lubię jednak"Gwiaździstą noc" Van Gogha (widziałam ten obraz na żywo w Metropolitam Museum of Art, robi ogromne wrażenie!) i "Tamarę w zielonym Bugatti" Tamary Łempickiej - ikony szalonych lat dwudziestych w Paryżu - zielenie i szarości są w nim świetnie połączone.

Tak więc następnym razem kiedy będziecie mieć jakiś dylemat kolorystyczny po prostu otwórzcie album malarstwa i szukajcie połączeń kolorów które Was interesują. Jeśli mają być żywe - wybierzcie sztukę XX wieku :-) 

p.s. Jeśli lubicie zabawę kolorami spróbujcie stworzyć własne palety na www.colorlovers.com


paleta kolorów w domu
"Mona Lisa", Leonardo Da Vinci, 1506

Blogi o wnętrzach