6 listopada 2017

Jaki blat drewniany: OLEJOWANY CZY LAKIEROWANY, SOSNOWY CZY DĘBOWY | PORADY ARCHITEKTA


dębowy blat wykończony lakierem


O zaletach i wadach obu rodzajów blatów wiem sporo - nie tylko montowałam takie blaty u klientów, ale i sama mam oba blaty - olejowany sosnowy i lakierowany dębowy. Olejowany jest zabejcowany na ciemno (przeze mnie) blat sosnowy, a lakierowany na półmat blat dębowy na wyspie kuchennej. Dlaczego wybrałam dwa rodzaje blatów? Otóż zrobiłam to właśnie po to, żeby móc później doradzać Wam i moim klientom najlepszą dla nich opcję. Wiele zresztą eksperymentów (kafle z nadrukiem, drewniany blat w łazience, minimum kafli w łazience, otwarty prysznic bez ścianki, kafle cementowe, samodzielne malowanie ścian i mebli, samodzielna renowacja drewnianych drzwi i okien, zamawianie rolet na wymiar przez internet) zrobiłam na moim mieszkaniu i dzięki temu moja wiedza bardzo się poszerzyła :)

Wróćmy jednak do blatów. Blat sosnowy na dużą powierzchnię zamówiłam również przez jego niską cenę: 3 metry pogłębionego o parapet blatu wykonywanego na wymiar przez stolarza kosztowały mnie 900 zł + bejca i olej kilkadziesiąt złotych. Zależało mi przede wszystkim na naturalnym materiale - a więc w grę wchodził w zasadzie tylko blat drewniany lub kamień, który jest kilka razy droższy. Dąb zamawiałam razem z wyspą, nie wiem więc ile kosztował sam blat, ale z mojego doświadczenia wynika, że cena dębu może być dwukrotnością ceny sosny.

Blogi o wnętrzach