3 sierpnia 2016

Mieszkanie już bliskie wykończenia | MOJE MIESZKANIE ODCINEK 10


Od kilku tygodni wydaje się, że kończymy, ciągle jednak pojawiają się nowe rzeczy do "listy do zrobienia". Na przykład co zrobić z 6 (!) zamkami, które mamy z dwóch parach drzwi wejściowych, zostawić wszystkie? ;) Albo taka przygoda - podczas tynkowania zgubiliśmy puszkę telewizyjną, trzeba odnaleźć ją na ścianie (dobrze, że mam zdjęcia). I tak dalej.


Mamy już jednak i podłogi, i w większości pomalowane ściany, i listwy podłogowe, i włączniki i kontakty...Więc już naprawdę kończymy :) Priorytetem jest dla nas teraz szybka wprowadzka, drzwi i listwy będziemy malować już mieszkając w Sopocie. 

Zobaczcie tymczasem, co dzieje się w mieszkaniu.

... w przedpokoju

Łuk nad dawnym otworem został zafugowany, pozostało odczyścić jego drewnianą część

Sosnowe listwy podłogowe już położone i zaakrylowane. Mają wysokość 8 cm.

Łazienka (o koncepcji więcej przeczytacie w tym wpisie)

Urocza, wystająca rura do wc ;) na podłodze naturalny grafitowy łupek, ułożony naprzemiennie pod kątem. Będzie lepiej widać kiedy podłoga będzie czysta ;)


Lustro robi różnicę, prawda?


Po prawej stronie duuuża wnęka prysznicowa. Tam, gdzie położona jest niebieska izolacja, będą kafle z nadrukiem plakatu "Sopot" Ryszarda Kai


Miejsce na (częściowo?) zabudowaną pralkę


Wnęka idealnie pod szafkę IKEA METOD (tak, będzie tu szafka kuchenna. wisieć będzie, w dodatku)


mój skarb! - szafka pod umywalkę, kupiona przez OLX
w niej zamontowaliśmy umywalkę Duravit Bacino
i baterię Hansgrohe Ecos XXL

od boku też ładnie wygląda :) 


Sypialnia

Na ścianie tapeta BM Wallcoverings -  Van Gogh, Kwitnący Migdałowiec
kupiona na Westwing, bardzo spontanicznie :) Czy żółty się sprawdzi na dłuższą metę? Nie wiem, póki co bardzo mi się podoba.


Co jest wspaniałe, tapeta ma rewelacyjną, wziętą z płótna Van Gogha, fakturę
Gniazda i włączniki Legrand Cariva, moja ulubiona seria podstawowa


Widok na salon, przez fragment wyspy kuchennej (będzie dłuższa)


Kuchnia.
Szafki IKEA
Zlew Deante Rapido
Okap podszafkowy Faber
Do cegły zastosowałam tynk wapienny Keim Kalkutz Feim


Zlew Deante Rapido, kolor alabaster. Będzie usytuowany będzie mniej więcej w tym miejscu, bateria będzie na środku ramy okiennej tak, aby okno się otwierało. Nie chciałam baterii składanej ze względu na to, że nie znalazłam takiej z wyciąganą wylewką.


Szafki IKEA, okap Faber. Nad blatem będą jakieś kafle/płytki/kamień, tzn coś musi być, a ja jeszcze nie jestem w 100% pewna co ;) 

Nasza cudownie niechlujna cegła. Nie wiem, czy tak już nie zostanie.


widok na "wieżę" w salonie
listwy podłogowe będą malowane na biało. Na oknach zamontowane białe parapety drewniane, wykonane przez mojego stolarza.


Nocny widok. Z uroczym piecem gazowym, wymagającym zabudowy (też IKEĄ)


Jeśli wydaje Wam się, że jestem "w polu", zobaczcie zdjęcie PRZED-PO! ;) 

Trzymajcie kciuki za nasze ostatnie prace! :) Choć ostatnio, po wcześniejszych przygodach, wszystko idzie już jak z płatka.


P.S. remont mojego mieszkania w kamienicy - wszystkie wpisy, zerknijcie ile się zmieniło! 

A jeśli szukacie architekta, który poprowadzi Wasz remont - zapraszam do kontaktu


podpis Katarzyna Antonczyk

42 komentarze:

  1. Mieszkanie wygląda świetnie :) A cegłę bym zostawił, bo jest bardzo nietypowa. I wydaje mi się, że takie pomieszczenia bardzo niebanalnie wyglądają. A w razie czego zawsze można ją później czymś przykryć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. I poproszę o podpisanie się imieniem i nazwiskiem przy kolejnym komentarzu, panie Silikony ;)

      Usuń
  2. Ceglana ściana jest zachwycająca, a mieszkanie wygląda na bardzo przestronne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Takie było jedno z moich założeń - żeby było przestronnie.

      Usuń
  3. Kasiu, przepięknie wygląda to Wasze mieszkanie.wlasnie to samo czeka i mnie z robotą. Ciężko się zdecydować na cokolwiek gdy ograniczają mocno finanse a pomysły raz takie raz siakie:) Bardzo się cieszę że znalazłam Twego bloga, bo jest bardzo pomocny w przypadku remontu w starej kamienicy. Jest tu dużo potrzebnych informacji. Pewnie jeszcze wiele razy będę się o coś podpytywala o ile można:) pozdrawiam
    Gaabrysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo się cieszę, jeśli moje wpisy mogą być pomocne. Pytaj, oczywiście :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Kasiu, po raz kolejny gratuluję świetnego bloga(śledzę Twoje wpisy od dawna, jestem pełna uznania ad. rzeczowości oraz profesjonalizmu tak rzadko spotykanych w tematyce blogów o wnętrzach)
    Mam pytanie ad. mebla,który posłuży Wam za szafkę podumywalkową; czy nie sądzisz, że szafka podumywalkowa bez cokołu to trochę nietrafiony pomysł? Nie obawiasz się ingerencji wody w blat-tym bardziej że bateria umywalkowa usytuowana jest bezpośrednio na blacie?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Bez cokołu, tj.? Szafka ma swój cokół. Chodzi o możliwość podchodzenia pod nią wody? Ja nie mam chyba takiego nabożnego podejścia do drewna. Szafka jest po to, żeby ją używać, szanując oczywiście w miarę możliwości. Zniszczy się i tak później niż szafka z mdf z laminowanym blatem ;)

      Usuń
  5. Cegła MUSI taka zostać! Jest cuuudna i charakterna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach wygląda wspaniale, idealnie, z bliska już nie aż tak. To tak zawsze jest ze starymi, "chropowatymi" rzeczami, są bardzo fotogeniczne, a z bliska niekoniecznie piękne :) Dlatego się właśnie zastanawiam co wolę ;)

      Usuń
  6. Cegła zdecydowanie powinna zostać. Ma w sobie coś wyjątkowego. Takie elementy sprawiają, że wnętrza zyskują na unikalności. Remonty są często ciężkim orzechem do zgryzienia ale mając pomysł na urządzenie mieszkania stają się rzeczą wykonalną a nawet przyjemną. Liczy się efekt. Pozdrawiam i chętnie zobaczę efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cegła z bliska jest bardzo chropowata, nie wiem czy jej jeszcze po prostu nie przeszlifować.
      Efekty końcowe - przynajmniej niektórych pomieszczeń - już naprawdę niedługo :) Pozdrawiam również!

      Usuń
  7. Coraz lepiej to wygląda, gratulacje! Z przyjemnością śledzi się Twoje kolejne wpisy. Zaobserwować można sporo ciekawych i praktycznych rozwiązań :) Niedługo ciekawsze zadania. Meble już wybrane? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Potrzebne meble wybrane, do tych pozostałych jeszcze trochę czasu.

      Usuń
  8. Nienawidzę tych wszystkich wykończeń czy remontów, ale efekt bardzo cieszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mieszkania w kamienicy czasem bywają mniej praktyczne od nowoczesnych, dobrze zaprojektowanych, ale mają swój urok :) Czasem już od samego wejścia, idąc po schodach można czuć się jakbyśmy przenieśli się w czasie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś do kamienic jestem przyzwyczajona, prędzej czuję się jak przeniesiona w czasie w nowym budownictwie i w blokach ;) Niestety, są pewne rzeczy, które w kamienicy są mniej wygodne (1 łazienka w dużym mieszkaniu, brak balkonu), ale mam nadzieję, że to mieszkanie będzie warte tych ustępstw :)

      Usuń
  10. Witam. Jestem tu po raz pierwszy, ale ponieważ niedługo planuję remont mieszkania, to mam parę pytań pomocniczych (dla mnie oczywiście):
    1. dlaczego rura gazowa nie została przeniesiona np. w naroże, tylko biegnie przez szafkę
    2. dlaczego ociekarka do naczyń umieszczona jest nad rzędem gniazdek (jednak coś może z niej "skapnąć", jak się zapomni w porę opróżnić)
    3. również chcę położyć drewniane listwy przypodłogowe malowane na biało (wszechobecnym z MDF-u, szczególnie do drewnianych podłog mówię stanowcze: NIE)- czy lepiej najpierw położyć listwy i je zaakrylować, a później malować, czy można też najpierw je pomalować i później kłaść - jest u jakaś reguła czymś uzasadniona ?
    A teraz z innej beczki - osobiście uwielbiam plakaty Ryszarda Kai z serii "POLSKA", sama mam 4 i nie wiem czy to koniec kolekcji, bo przecież reszta się tworzy - podobno ma być do 120 ;)
    Pozdrawiam i życzę w miarę szybko skończonego remontu :)
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi zawsze gościć nową Czytelniczkę :)
      Ad. 1. - będzie tu zasłonięta od wejścia lodówką i wg mnie mniej widoczna niż przy ścianie z cegłą (gdzie trochę popsułaby efekt cegły. Poza tym w tym drugim przypadku musiałaby biec przez wszystkie szafki dolne. Nie ma tu technicznych wytycznych.
      Ad. 2. Pod ociekaczem jest tacka. Poza tym ociekacz nie sięga samej ściany.
      Ad. 3. Lepiej je najpierw malować a potem kłaść.

      Ja się nie mogę już doczekać mojego "Sopotu" w łazience, ale myślę, że gdzieś w domu zawisną też jego plakaty :)

      Usuń
  11. Te tapety inspirowane van Goghiem są boskie. Nie wiem tylko czy byłabym w stanie znieść taką żółtą tapetę na co dzień :)
    Łazienka zapowiada się wspaniale. Kuchnia również. Tylko czy nie masz tam za mało światła?
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie za mało światła? :) w łazience z pewnością tak, bo jest tam tylko niewielkie okno od północy.
      Tapeta póki co mi się podoba i mam nadzieję, że choć chwilę po wprowadzeniu się tak pozostanie ;)

      Usuń
    2. W kuchni :D
      Zastanawiam się, czy masz wystarczająco mocne lampki na wyspą i nad zlewem :)
      i czy będziesz dodatkowo montowała oświetlenie na ścianie z okapem, pod szafkami.
      Ale to tylko moje małe zboczenie zawodowe :) całe życie w LEDach odbija się na moim patrzeniu na wnętrza :D
      Agnieszka

      Usuń
    3. A, to myślę, że nie, wydawało mi się nawet że mogłam za dużo dać na suficie tych ledów :) Ale będą jeszcze też LEDy pod szafkami też :)

      Usuń
  12. Katarzyno,wszystko super i przemyślane, no jakże by inaczej u architekta!;))
    Kuchnia w starym układzie też była przemyślana,od pólnocy.W obecnych czasach dużo się nie gotuje,więc może być płd-zach.U mnie kuchnię rozrysował architekt (25 lat temu),ale popełnił fatalny błąd.Mam okna skrzynkowe (które sukcesywnie wymieniam na plastiki;)) a on zaplanował zlew pod oknem i niestety jedno skrzydło nie otwiera się do końca.Strasznie się morduję przy myciu.Płytki w przedpokoju mnie zachwyciły.Czekam z niecierpliwością na dalsze wpisy i końcową parapetówkę;)Serdeczności,Hanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanno, bardzo dziękuję :) Kuchnia była usytuowana wcześniej równie dobrze, ale dla innych potrzeb. Nie było możliwości połączenia jej z dużym pokojem/salonem, a jeden pokój pozostałby przechodzi. Robiąc kuchnię po środku mieszkania zlikwidowałam problem pokoju przechodniego. U nas w domu akurat dużo się gotuje, zobaczymy, jak to usytuowanie się sprawdzi :)
      Co do Twojego problemu proponuję Ci kupić baterię składaną - będziesz mogła otworzyć okno bez problemu. Ja zaplanowałam swój zlew dokładnie pod oknem, a baterię na środku dwóch skrzydeł okiennych - okno będzie można normalnie otwierać, a nawet zmywać z widokiem na ulicę ;)

      Usuń
  13. Element, który mnie zachwycił to szafka pod umywalkę. Jest bardzo oryginalna i na pewno wpasuje się do całej łazienki. Bardzo podoba mi się to, że kuchnia będzie otwarta, jak przypuszczam na salon, chyba, że się mylę. Lubię takie rozwiązania z racji tego, że optycznie mieszkanie staje się większe i przestronniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia otwarta jest i na salon, i na przedpokój właściwie :) Znajduje się w pomieszczeniu przejciowym (tak charakterystycznym dla kamienic, i tak niepraktycznym).

      Usuń
  14. Mieszkanie zaczyna nabierać kształtów, super :) Czekam na dalsze efekty prac :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekaw jestem efektu końcowego :) Ale faktycznie, nabiera to już kształtu i uroku!

    OdpowiedzUsuń
  16. Niesamowita zmiana :) Podziwiam takich ludzi ktorzy sami tworza inspiracje na swoje wnetrza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wnętrze nabiera kształtów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szafka pod umywalkę jest obłędna:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Już się nie mogę doczekać jakie będą efekty końcowe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki za wspaniałe inspirujące zdjęcia :) Lubie się wzorować i chyba teraz nie bedzie inaczej :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzień dobry. Jaki to konkretnie model okapu?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :-)
Bardzo proszę o nielinkowanie do sklepów i stron firmowych.

ANKIETA

Spotkanie blogerów w Łodzi

Blogi o wnętrzach