9 sierpnia 2016

Problemy (i ich rozwiązania) przy remontowaniu mieszkania w kamienicy | PORADY ARCHITEKTA


Problemy przy remoncie mieszkania w kamienicy.

Podczas tego remontu, jak podczas każdego, przydarzyły się niespodzianki i problemy do rozwiązania. Uczenie się na cudzych doświadczeniach jest o niebo radośniejsze i zabawniejsze, niż uczenie się na swoich, mam więc nadzieję, że Wam tym wpisem pomogę.



#  PROBLEM - spróchniała belka w łazience

Po skuciu posadzki w łazience odkryły się belki. Niestety, jedna z nich była w złym stanie, spróchniała, nie pełniła już swojej funkcji nośnej.

ROZWIĄZANIE 
Spróchniałą, nienośną część trzeba by usunąć i wstawić nowy fragment, oparty na częściach nośnych. Oczywiście, spowodowało to dodatkowe koszty i opóźnienie.



#  PROBLEM - umiejscowienie pieca gazowego

Z powodu za dużej dla poprawnego działania odległości od komina nie mogliśmy umieścić pieca w łazience. Stąd piec musiał pojawić się w kuchni, gdzie zajmuje sporo miejsca, choć zabudowany zupełnie nie będzie widoczny.

ROZWIĄZANIE
Piec ( z zamkniętą komorą spalania) będzie ukryty w zabudowie.


# PROBLEM - Rury gazowe idące na wierzchu

W przedpokoju są szczególnie widoczne. Jeśli je zabuduję - zabuduję też część łuku, który zdecydowałam się odsłonić. Nie przepadam za sufitami podwieszonymi tam, gdzie nie są one niezbędne, lubię dużą wysokość pomieszczeń. Nie chciałam też prowadzić rur gazowych przez pokoje sypialne, muszą więc pozostać na wierzchu w przedpokoju. 

ROZWIĄZANIE
Muszę przyzwyczaić się do rur na wierzchu ;) Jeden z Czytelników bloga zasugerował schowanie rur w sztukaterii, jednak nie planowałam sztukaterii w całym mieszkaniu, i nie jestem pewna czy chciałabym ją w jednym pomieszczeniu jedynie dla ukrycia rur. 

Problemy przy remoncie mieszkania w kamienicy.


# PROBLEM - Bardzo krzywy sufit w kuchni

Po usunięciu ściany w kuchni i zamontowaniu podciągu, idącego idealnie poziomo, powstał problem krzywego sufitu kuchni - dopiero w zestawieniu z poziomem zaczęło być to widoczne. Stary sufit był tak krzywy (7 cm różnicy w wysokości na obu krańcach), że w zestawieniu z równą belką wydawał się wręcz walić na głowę! 

Reszta sufitów też jest krzywa, ale nie widać tego, bo i reszta ścian "siadła" razem z nimi ;)

ROZWIĄZANIE
Zdecydowałam się na wyrównanie poziomu sufitem podwieszanym, którego początkowo nie było tam w planach. Wysokość pomieszczenia niestety musiała się więc obniżyć, pojawił się też dodatkowy koszt montażu sufitu podwieszanego.

# PROBLEM - cienkie (6 cm), krzywe ściany działowe, chwiejące się mocnym oparciu się

ROZWIĄZANIE
Ściany działowe wyburzyłam i wybudowałam na nowo, z silki. Dzięki temu bez problemu można powiesić na nich również ciężkie szafki kuchenne.

#PROBLEM - stare, wypaczone drzwi nie pasowały do nowych prostych ścian działowych

ROZWIĄZANIE
Okazało się, że przynależąca do mojego mieszkania komórka na strychu ma jedną ścianę zbudowaną ze starych drzwi :D Zamieniłam tamte drzwi na te, które początkowo były w tym mieszkaniu. Drzwi ze strychu okazały się mniej wypaczone i udało się je po przycięciu z kilku stron wpasować w nową ścianę.

# PROBLEM - brzydka podłoga w jednym z pomieszczeń

Podłoga w pokoju, który wcześniej był kuchnią, okazała się wyjątkowo nieładnie zachowana i "połatana" w kilku miejscach. Na małej powierzchni bardzo rzucało się to w oczy i dodatkowo pomniejszało pokój.

ROZWIĄZANIE
Nie zdecydowałam się na odnawianie tej podłogi. Podjęłam decyzję o demontażu starej i położeniu nowej sosnowej podłogi w tym pokoju. Całe szczęście, że pomiędzy belkami mamy gruz i piasek, a nie żużel (niezdrowy!)! Bo wówczas wymieniałabym wszystkie podłogi ;)

# PROBLEM - nierówne poziomy podłóg w poszczególnych pomieszczeniach

Każda podłoga była kiedyś kładziona osobno, a poszczególne pomieszczenia łączone były progami, które niwelowały różnice wysokości. Mnie jednak zależało na jednolitym poziomie podłogi w całym mieszkaniu i braku progów. Wyrównanie poziomów najtrudniejsze było w przedpokoju, gdzie łączą się podłogi aż 4 pomieszczeń. 

ROZWIĄZANIE
W związku z tym podłoga w przedpokoju - celowo - wykonana jest nierówno, miejscami z lekkim spadkiem, aby dopasować się do istniejących podłóg. Wygląda jednak na idealnie równą :) 

Tylko posadzka w łazience podniesiona jest o około 8 mm względem posadzki w reszcie mieszkania. Zastałam tam stosunkowo nowe, stalowe belki zamontowane na takim poziomie, że uniemożliwiły wyrównanie wysokości.


# PROBLEM - cienka ściana do sąsiadki

Ścianka dzieląca mieszkanie sąsiednie i moje to, jak odkryłam, jedynie pustak ceglany 6 cm, zatynkowany. Tak, tylko 6 cm! Może być sporo słychać, kiedy ktoś tam zamieszka, a teraz pewnie będzie tamtędy uciekać ciepło (sąsiadka tam nie mieszka = nie grzeje zimą).

ROZWIĄZANIE
Ścianę wygłuszyliśmy i ociepliliśmy wełną mineralną z pustką powietrzną (system ocieplania od wewnątrz).

Problemy przy remoncie mieszkania w kamienicy.
ocieplona ściana do sąsiadki

Ale były też 2 pozytywne niespodzianki - zastałam betonowo-stalowy, nowy strop w łazience (który w przeciwnym przypadku pewnie musiałabym robić, belki drewniane byłyby pewnie spróchniałe), odkryło się też łukowe nadproże z cegły, które już Wam pokazywałam :)

Problemy przy remoncie mieszkania w kamienicy.
Przypadkowo odkryty łuk


Problemy przy remoncie mieszkania w kamienicy.
stalowe belki w łazience (w głębi po prawej)


Na szczęście, jak widać, każdy problem da się rozwiązać :) Jeśli też mieliście nieprzewidziane wcześniej sytuacje remontowe - podzielcie się ze mną i pozostałymi Czytelnikami w komentarzu. Dziękuję!



zobacz pozostałe wpisy o remoncie w kamienicy:


A jeśli szukacie architekta, który poprowadzi Wasz remont - zapraszam do kontaktu

podpis Katarzyna Antonczyk

14 komentarzy:

  1. Tak to jest przy remontach, zawsze coś wyskakuje. W moim nowym mieszkaniu: odsłonięte rury, cienkie i sypiące się ścianki działowe, krzywe sufity... Jakoś dało się to opanować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zawsze się daje opanować i całkiem to jest ekscytujące! :)

      Usuń
  2. Na gazowe rury sposób najprostszy to półka pod sufitem. Np na rzadziej czytane ksiazki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale półka musiałaby pasować do kompozycji całego pomieszczenia. U mnie nie pasuje półka nad pięknymi dwuskrzydłowymi drzwiami - to one i widok za nimi mają przyciągać uwagę.

      Usuń
  3. Ale świetnie się to czyta! Jak jeden z ciekawszych seriali :> Marzy mi się mieszkanie w kamienicy, więc gdyby przyszło co do czego... Twoje wpisy będą idealne ;D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i przyznam, że sama też lubię czytać blogi z "historią remontu" ":) Życzę Ci więc mieszkania w kamienicy!

      Usuń
  4. Kasiu, czy możesz zdradzić jaki macie pięć gazowy? Nie wiem jaka firmę wybrać.... Gabrysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie. To Immergas Victrix 26 2l.

      Usuń
    2. Dzięki! A czy ktoś go Wam polecił czy już może mieliście jakieś doświadczenie związane z tą firmą? Super że jest taki niewielki.u nas fachowcy polecają Dietricha... sama nie wiem co wybrać.... ciężkie decyzje...:) A jeszcze zapytam o grzejniki.polecalabys jakiejś firmy? Fajne są takie w klasycznych kształtach, ale nie wiem czy mój budżet udźwignie temat...bo mamy 93m2 do ogrzania :)
      Gabrysia

      Usuń
  5. Niezły progres :) Śledzę Twoje wpisy i naprawdę podziwiam. Też jestem w trakcie remontu i mam parę rozterek. Najwięcej emocji chyba przynosi aranżacja pokoju dla dziecka. Postawiliśmy na jasne barwy, ale mimo to ciężko się dogadać. Może Wy staniecie chociaż po mojej stronie? Co sądzicie o takich roletach do biało-beżowego pokoju? http://dodatki.velset.pl/2042.dodatki-do-okien-dachowych,2044.2047.1180.1305.aub.html?c=2034&s=5&d=1156

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to przy remoncie problemy pojawiają się tam gdzie się ich nie spodziewamy i generują (niestety) koszty. Niemniej jednak mieszkanie zapowiada się wspaniale, a z wszelkimi trudnościami na pewno sobie poradzicie. Życzę powodzenia i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu, stara kamienica podobne problemy żeby nie powiedzieć dokładnie te same:-) ja mam również problem z rożnymi poziomami podłóg, a konkretnie podłogi z starymi dechami w korytarzu. Do tej pory w kuchni była wylewka betonowa, ja chciałabym w kuchni mieć drewno ale wylewka jest tak wysoko ze nowa podłoga z deskami wystawałaby na ponad 2 cm poza tym trzeba by było robić legary...trudna sprawa, jak byś wybrnęła z takiego problemu? Czy decydować sie na różnice podłóg, czy zostawić podłogę betonową czy jednak kłaść na nią gres?
    Byłaby też wdzięczna za podpowiedz dot drzwi u mnie niestety drzwi wejściowe , piękne stare drewniane, zostały prez poprzednich właścicieli wymienione na te najtańsze z marketu - gdzie znaleźć cos ciekawego? U mnie nie ma strychu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi, umknął mi gdzieś Twój komentarz. Myślę, że zostawiłabym różnicę w poziomach - po jakimś czasie będzie zupełnie niezauważalna dla Was, a w kuchni na podłodze będzie materiał, o którym marzysz.
      Jeśli chodzi o drewniane drzwi to można piękne drzwi bardzo tanio znaleźć na olx, ewentualnie kupić drzwi sosnowe w markecie budowlanym i pomalować. Jeśli się nie uda, zrobienie drewnianych drzwi można zlecić stolarzowi - to koszt ok. 2000-2500 zł za sztukę.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :-)
Bardzo proszę o nielinkowanie do sklepów i stron firmowych.

ANKIETA

Spotkanie blogerów w Łodzi

Blogi o wnętrzach