3 listopada 2014

Kupiliśmy piękne mieszkanie w kamienicy w Sopocie! | MOJE MIESZKANIE odcinek 1


Po wielu miesiącach poszukiwań, codziennego przeglądania newsletterów z różnych serwisów z ogłoszeniami o sprzedaży mieszkań, jeżdżenia po całym Trójmieście (obejrzeliśmy jakieś 20-30 mieszkań i domów, o tym czym kierowaliśmy się przy wyborze mieszkania piszę tu), rozmów z właścicielami i sąsiadami różnych nieruchomości znaleźliśmy i kupiliśmy mieszkanie. Hurrra! :-)

Poszukiwaliśmy głównie mieszkań na rynku wtórnym, w starych kamienicach, choć zdarzyło nam się oglądać również nowsze mieszkania. Nie odrzucaliśmy też ciekawie brzmiących ofert domów jednorodzinnych. Z miejsca odrzuciłam tylko zamknięte osiedla, których nie lubię z zasady (wiem, że czasem dobrze się na nich mieszka, ale uważam, że takie duże zamknięte obszary nie służą miastu). Zależało mi też na tym, żeby mieszkanie było wysokie - wychowałam się w kamienicy i w wysokich pomieszczeniach lepiej się czuję.

Mieszkanie, które znaleźliśmy znajduje się w Sopocie - jestem przeszczęśliwa, że wracam do mojego rodzinnego miasta! - w kamienicy z początków XX wieku, mam 15 minut spacerem od morza, 2 minuty od lasu. Wnętrze jest wysokie (3,05 m), mieszkanie duże, słoneczne - głównie południowo-zachodnie, choć dwa pomieszczenia ma od północy. Ma zachowaną oryginalną stolarkę drzwiową z pięknymi klamkami. Podłogi drewniane, do odkrycia, odnowione w jednym pokoju. Mieszkanie jest w stanie do całkowitego remontu, ale mnie to cieszy :-) Marzyłam o mieszkaniu, które mogę urządzić po swojemu od A do Z.

Co zabawne, poprzednia właścicielka zostawiła w mieszkaniu dużą część wyposażenia. Było wiele starych mebli i śmieci, ale znalazłam też kilka rzeczy, które mogą się nam przydać. Sprzątając mieszkanie czuję się trochę jak na pchlim targu, znajdując w/za/pod meblami różne szparagały. Zobaczcie zresztą sami na zdjęciach, co udało mi się znaleźć i co zdecydowałam się zostawić :-) 

P.S.
tutaj o tym, jakie mamy plany przebudowy mieszkania

a tutaj najświeższy wpis o postępach remontu

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy




interesujące graffiti na ścianach....:-)

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy


mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy


mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy


mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy


mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy


mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy

mieszkanie w kamienicy, remont mieszkania w kamienicy



moje pozostałe "kamieniczne" wpisy

A jeśli szukacie architekta, który poprowadzi Wasz remont - zapraszam do kontaktu :)

podpis Katarzyna Antonczyk

44 komentarze:

  1. Ale potencjał!!! Cudo. I kilka fajnych detali również: drzwi, klamki, wieszak, szkoda, że graffiti się nie da uratowac. Podoba mi się szafka z litego drewna ale ta z podpisem wieża nie, za to podoba mi sie lampka, która na niej stoi, krzesło nieco schowane ale chyba ma fajny kształt i ciekami mnie to coś za nim, takie szczebelkowe, co to? Przemyślałabym tez zastawe w truskawki, IMO są urocze, te pod nia w różyczki fuj.

    Pozdrawiam i zazdroszczę. Uwielbiam tę energię, której źródłem są takie fajne zmiany, życzę wytrwałości, trzymania w ryzach budżetu i meeeggaaa cierpliwości podczas remontu :) Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Póki co mam jeszcze mnóstwo energii, zobaczymy za kilka miesięcy...;) "Wieża" to podpis tego rogu mieszkania, który od zewnątrz jest właśnie czymś w rodzaju wieży księżniczki ;) typowej dla kamienic eklektycznych. Ten mebel obok też mi się nie podoba. Krzesło z grubego drewna stojące w kącie zostanie ze mną, za nim jest coś w rodzaju kratki na kwiaty - liche dość. Lampa nie-naj-brzydsza, ale obudowa z metalu się rozgrzewa. Pamiętam że w dzieciństwie od takiej lampki książka mi się zaczęła palić, więc nie chcę takiej mieć w domu :) Co do zastawy - ta w truskawki z bliska jest naprawdę fatalna, z ciężkiego szkliwa w stylu wiejskim. No i truskawki wyglądają jak narysowane w Paint'cie :)

      Usuń
  2. Genialne mieszkanie z duszą i historią, klimat jaki w nim panuje napewno będzie służył na lata i masz tyle możliwości urządzenia! Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten "klimat" to jest ogromna przewaga starego budownictwa nad nowym. Zapraszam do śledzenia kolejnych wpisów :)

      Usuń
  3. Dzień dobry :-) ...będę Ci kibicować, bo takie mieszkanie też bym „łyknęła" z wielkim apetytem! ;-)
    Jakie jest duże? Jaki rozkład? Czy mogłabyś dodać tutaj jego plan...?
    Trzymam kciuki – Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozkład i inne szczegółowe rysunki dodam w kolejnych wpisach. Dzięki! :)

      Usuń
  4. Kasiu. Gratuluję. Czeka Was dużo fajnej pracy i jestem bardzo ciekawa końcowego efektu. Truskawkowa zastawa jest urocza, a roślinki muszą przetrwać, pięknie tam wyglądają.
    powodzenia i radosnego urządzania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią oddam Ci zastawę w truskawki, możemy się zgadać na facebook'u jeśli chcesz :)

      Usuń
  5. Jest świetne! :) My jesteśmy na etapie foralności i mam nadzieję, ze za kilka tygodni też będe mogła napisać, że kupiliśmy mieszkanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to pewnie będziemy urządzać i remontować jednocześnie :)

      Usuń
    2. Pewnie tak :) Moje niestety nie jest tak klimatyczne a wszystko co mogło być fajne w tym mieszkaniu poprzedni właściciele "unowocześnili" jedynie został dębowy parkiet...co mnie cieszy, bo zbrodnią byłoby go wymieniać na jakieś panele z obi za 20zł...

      Usuń
    3. Dębowy parkiet to skarb! W każdym mieszkaniu da się fantastycznie zaaranżować przestrzeń, a "klimatyczne" znaczy niestety także "do całkowitego remontu".

      Usuń
  6. Gratulacje! Zazdroszczę pięknych drzwi i "wieży" - według mnie to idealne miejsce na biurko ;) Niecierpliwie czekam na kolejne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drzwi i "wieża" są fantastyczne, zgadzam się :)

      Usuń
  7. Kasiu, gratulacje, bedziemy sasiadkami!!!!! Super. Mieszkanie wyglada cudownie I to przed remontem. Moge sobie tylko wyobrazic, jak bedzie wygladalo po. Juz zazdroszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkanie jest fantastyczne, ale ja się jednak najbardziej cieszę właśnie z lokalizacji :-)

      Usuń
  8. ale genialne mieszkanie! czuć, że ma potencjał. Fantastyczna stolarka i te szafy. Oj, ale zazdroszczę :))) Choć gruz i pyl potrafi czasem nieźle dac w kość, to uwielbiam ten etap planowania i urzeczywistniania marzenia.
    Trzymam kciuki, bo ogrom pracy przed wami. Liczę na to, że będziesz wrzucać jakieś posty dokumentujące postępy prac ;)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę pisać o mieszkaniu na bieżąco :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Nieźle się zaczyna! Imponujące te "murale" na ścianach, to prawdziwe indywiduum mieszkaniowe. Wiele mieszkań w kamieniacach już widziałam, ale na coś takiego się jeszcze nigdy nie natknęłam :)
    Uwielbiam takie mieszkania z potencjałem, im większa ruina tym lepiej :) Jestem ciekawa ciągu dalszego, co w tym wnętrzu wyczarujesz. Gratuluję też owocnego zakończenia poszukiwań!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tylu miesiącach szukania znalezienie mieszkania to naprawdę ulga. Sama jestem ciekawa, co z niego wyczaruję ;) A murale są interesujące szczególnie w zestawieniu z nożem na kiju.

      Usuń
  10. Gratulacje i duuuuużo cierpliwości podczas remontu;) drzwi piękne ale przed szafą przestrzegam, też się ulitowałam nad identyczną staruszką i się mściła jak jędza - otwierała w nocy albo w ogóle nie dała otworzyć no i ten zapach, nie do usunięcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co mieszkanie się wietrzy, meble też...mam nadzieję, że uda się usunąć zapach. Dam szansę szafom, jak będą nieskore to współpracy to wylądują na bruku, powinny się więc postarać ;)

      Usuń
  11. Kasia! Piękne mieszkanie! :) Trzymam kciuki za remont i urządzanie zgodne z marzeniami i planami! Niech Wam się dobrze mieszka :) No i czekam na kolejne wpisy, bo sama jestem bardzo ciekawa rzutu i Twoich pomysłów na aranżację. ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zanim nam się będzie dobrze mieszkać upłynie sporo czasu... Rzut już niebawem. Pomysłów mam mnóstwo - póki co jest ich zbyt dużo! ;)

      Usuń
  12. Mieszkanie jest wspaniałe! Ale ja oglądając zdjęcia skupiłam się na tworzeniu profilu psychologicznego mieszkających w nim wcześniej osób :-))). No ciekawie, ciekawie...Jak nie potrzebujesz tej kamerki w zwierzaczku to mi wyślij. Szukam właśnie niani na pół etatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, niestety kamerka wylądowała w kartonie z rzeczami które mogą się przydać. Jestem bardzo ciekawa co wyczytałaś z mieszkania? Bo tak się składa, że wiem co nieco o poprzednich właścicielach i mogłabym zweryfikować trafność Twojej zgadywanki :)

      Usuń
  13. Mieszkanie wspaniałe, uwielbiam takie wysokie pomieszczenia, kurde zazdroszczę Ci. Jasna łazienka, fajna podłoga sosnowa. Trochę pracy trzeba włożyć, choćby wymienić grzejniki ale mieszkanie jest tego warte i ta okolica, hmmmm, rozmarzyłam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...z tą wymianą grzejników to nie takie oczywiste... ;)

      Usuń
  14. Jak ja kocham takie mieszkania.... Sama mieszkam w nowym bloku i czasami zamieniłabym je na takie w kamienicy... Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mieszkam teraz w nowym bloku, muszę przyznać że jest sporo zalet nowego budownictwa. Ale jednak nie mogę doczekać się przeprowadzki :)

      Usuń
  15. Gratuluję :)) Takie mieszkanie to marzenie...
    Cierpliwość została nagrodzona :))
    Cieszę się, że tak dużo rzeczy dostaje od Ciebie jeszcze jedną szansę ;)
    Czy grzejniki również? Przyznam, że nie wyobrażam sobie marketowych/panelowych :(

    Pozdrawiam i będę kibicować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Co do grzejników - początkowo chciałam odnowić te żeliwne, ale po przyjrzeniu się uznałam, że mają toporne, brzydkie kształty. Myślę, że panelowe grzejniki nie powinny przeszkadzać w sypialni czy pokoju dziecka, ale do pokoju dziennego i kuchni będę szukać czegoś innego. Pozdrawiam i zapraszam do śledzenia relacji :)

      Usuń
  16. Jest potencjał...Będziemy śledzić wątek jeśli się rozwinie :). Trzymamy kciuki i pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super mieszkanko. Klimat jest (co najważniejsze), a reszta dopełni się sama. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj ponownie Kasiu

    Zaczynam oglądać wszystkie wpisy dotyczące tego tematu, mieszkania. klatkę schodową już obserwuję,
    to mieszkanie, a ile masz pokojów?

    Pozdrowienia, Tomek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Tomku :) Mam salon z kuchnią oraz 3 pokoje. Z jednego pokoju została dodatkowo wydzielona garderoba. Pozdrawiam!

      Usuń
  19. A podłogi w jakim stanie? Tak samo jak ściany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kolejnych wpisach podłogi już odsłonięte - proszę zajrzeć tutaj: http://www.architektnaszpilkach.pl/2016/04/remont-mieszkania-w-kamienicy-prace-o.html. W tym tygodniu są olejowane :)

      Usuń
  20. Ojacie, ojacie, ojacie! :D <3
    Mnie się marzy coś podobnego w Katowicach... Ale bomba!
    Będzie pięknie :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę powodzenia z Twoim przyszłym mieszkaniem :)

      Usuń
  21. Niektóre rzeczy mnie trochę przerażają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :-)
Bardzo proszę o nielinkowanie do sklepów i stron firmowych.

ANKIETA

Spotkanie blogerów w Łodzi

Blogi o wnętrzach